Straszyki Diabelskie nie takie straszne

W sali 303 (sala przyrodnicza) i 306 u pierwszaków (I a) pojawili się nowi mieszkańcy – pięć osobników Straszyków Diabelskich. Marcelina Licka uczennica klasy IV b przyniosła do szkolnej hodowli piękne owady, którymi będziemy się opiekowali. Przeprowadzimy obserwację ich zachowania, wzrostu oraz zmian jakie w nich nastąpią. Wszytko zapiszemy i będziemy Wam relacjonować.

 

       

Maja i Marcelinka mają nowego kumpla 🙂

 

Strasznie pozdrawiamy.

Aneta Gołaszewska

Może Ci się również spodoba

%d bloggers like this: